Olise już po testach, Palhinha też ( ponoć wczoraj szybko skoczył do Monachium, a teraz wrócił do Londynu pozałatwiać ostatnie kwestie z Fulham).
Trochę tylko martwi mnie, że Olise zagra na igrzyskach, ale pewnie taki był jego wymóg przy zgodzie na transfer. Tela w końcu Bayern nie puścił.


