Dodajmy do tego, że ani Francja ani Anglia raczej nikogo nie porywały swoją gra. Gruzja nie musiała tego robić żeby się podobać. Drużyna skazywana na pożarcie, niezależnie od punktów, chciała pokazać grę, wyjść odważnie i to zostało docenione. W takich drużynach jak Gruzja, Albania czy Słowacja polscy kibice mogą szukać cząstek tego na czym im zależy a Lewy i spółka tego nie dają. Od 8 lat.



