Kiedyś nie było piłki w TV, a piłka była i miała się dobrze. Jeszcze wymyślą jakieś cuda i zniszczą ten sport, bo się pieniążki nie zgadzają. Grubasy chcą być jeszcze grubsi, oczywiście naszym kosztem. Tłumacząc brakiem zainteresowania młodzieży.
Ja bym niczego nie zmieniał, troszkę ograniczyć liczę meczy, a euro przesunąć na początek sezonu.



