Dziś do elitarnego grona najlepszych strzelców turniejów o mistrzostwo Europy dołączyli m.in. Georges Mikautadze czy Ivan Schranz. W sumie Olmo czy Gakpo również nie byli oczywistymi kandydatami. Kane można powiedzieć, że zrobił swoje, chociaż styl do przemilczenia.
Lewemu brakło tylko dwóch bramek do tytułu króla strzelców



