E tam, albo Rodri, albo Bellingham - tylko i wyłącznie!
Bo chociażby Nacho ma takie same osiągnięcia jak Carvajal?
I już wcześniej chyba o tym pisałem, że żeby wygrać z Angolami, to po prostu trzeba po raz drugi objąć z nimi prowadzenie.
Do meczu finałowego nikomu się jednak taka sztuka nie udała...



