Euro 2024 — Finał (Hiszpania - Anglia)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11691
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Euro 2024 — Finał (Hiszpania - Anglia)

Post autor: Sergek » 15 lip 2024, 9:52

Devourer pisze:
15 lip 2024, 8:36
Cały czas fala krytyki na tego Southgate'a, a w zasadzie poza 1 pucharem z 1966 r robi najlepsze wyniki Anglii w historii. W zasadzie się wybronił, zwalnianie go byłoby głupie, myśmy zrobili coś podobnego 2x (oczywiście inna skala potencjału i oczekiwań) zwalniając Brzęczka i Michniewicza.
Mysle ze to juz jest tak przeorany temat przy kazdej poprzedniej okazji. GS jest juz selekcjonerem wystarczajaco dlugo, by moc stwierdzic, ze lepiej nie bedzie a przy tym ze jest pole do poprawy. Wynikowo to faktycznie prawdopodobnie najlepszy angielski selekcjoner od dawna ale to wiecej mowi o tym co robili jego poprzednicy.

Ile razy Anglicy trafiaja na przynajmniej podobnej klasy rywala to odpadaja. Ciagle jest problem z byciem zbyt konserwatywnym tzn. odpalaja sie tylko wtedy kiedy straca bramke i trzeba wyrownac. Po wyrownaniu powrot do opcji A zamiast korzystanie z wypracowanego momentum. GS ma ciagle szczescie w losowaniach czy drabinkach ale ostatecznie i tak potrzebna jest przewrotka Bellinghama by przejsc pierwsza lepsza Slowacje. Moge tak w kolko.

Podejscie do tego turnieju to w ogole osobny akapit. Od sparingow po koncowke. Wybory personalne, taktyka, korzystanie z zawodnikow. Zdecydowanie zbyt wielu zawodnikow dostalo zbyt wiele minut. Mysle ze na oko z polowa goli to gole rezerwowych gdzie na nastepny mecz zadne wnioski nie zostaly wyciagane.

Lepiej jest byc w finalach niz nie byc ale mysle ze na tym etapie mozna juz myslec o checi zmiany. Ja to nie jestem pewien czy do takiej dojdzie przez Mistrzostwami Swiata ale mysle ze jest juz wystarczajaco materialu by takiej zmiany wyczekiwac. Taki smieszny sport ze mozesz gdzies tam dochodzic ale przy tym mozesz byc niezadowolony.

Wróć do „EURO 2024”