Euro 2024 — Finał (Hiszpania - Anglia)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11691
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Euro 2024 — Finał (Hiszpania - Anglia)

Post autor: Sergek » 15 lip 2024, 11:24

Chlopaczek pisze:
15 lip 2024, 11:19
Sergek pisze:
15 lip 2024, 11:15
E? No nie byloby lepiej, bo przynajmniej mozesz wtedy sie cieszyc ze jestes w finale
Ja wolalbym sie cieszyc gra reprezentacji do polfinalu wlacznie a potem nawet odpasc niz meczcyc sie przez siedem spotkan i w tym finale jeszcze przegrac. Patrzac z perspektywy przegranego finalu bo oczywiscie nie znajac wyniku mimo wszystko cieszysz sie z awansu nawet dopchanego lokciem bo masz realna nadzieje ze go wygrasz.
rozumiem ale jest to dla mnie abstrakcja i sie z takim czyms kompletnie nie zgadzam - zgodze sie nie zgadzic
moody pisze:
15 lip 2024, 11:14
bo o tej powtarzalnosi mowie - w pilce, zwlaszcza reprezentacyjnej decyduja niuanse, jedno poslizgniecie sie czy spudlowany karny, ale to co soutghate niemal gwarantuje to przynajmniej realna walke o trofeum - na piec turniejow w ktorych byl selekcjonerem anglia w czterech grala przynajmniej w polfinale, w dwoch doszla do finalu
ja sie generalnie zgadzam co o czym decyduje w pilce reprezentacyjnej, dlatego tez nie jestem fanem naciskania na czeste zmiany

ale jezeli Anglicy chca cos wygrac, a raczej chca, to jezeli nie powstanie drabinka turniejowa w ktorej od poczatku do konca beda mieli wylacznie druzyny teoretycznie slabsze od siebie, to z GS to sie raczej nie wydarzy

i jak uwazam, ze nalezy docenic prace GS za ustabilizowanie Anglikow, tak do wygrania czegokolwiek przydalby sie ktos kto np. nie bedzie sie bac zaatakowac w sytuacji innej niz kiedy musisz gonic wynik

i to nawet nie mowie, ze trzeba cos robic bo styl jest brzydki, tylko z podejsciem ktore jest w Anglikach zainstalowane, nie da sie nic wiecej z tego wycisnac - zmiany czasami sa jak najbardziej zjawiskiem naturalnym i potrzebnym

Wróć do „EURO 2024”