A dla takich drużyn drugie miejsce jest sukcesem. Porównując wyniki Southgate'a z innym selekcjonerami tej reprezentacji, Anglicy osiągnęli wręcz niesamowite jak na siebie wyniki.
Anglikom po prostu brak mentalności zwycięzców w tej reprezentacyjnej piłce. Co w sumie dosyć niezwykłe, jak na kraj z takimi osiągnięciami w innych dziedzinach życia.
Powinno się ich wymieniać nie wśród potęg, ale tych przeciętnych ekip. Może jednej z lepszych wśród przeciętnych, ale nadal przeciętnych. I w Europie są tak postrzegani.
Poza Polską oczywiście, bezustannie przez Anglików prześladowaną
Czy jest jakiś inny kraj w Europie, który ma z Angolami tak długą i komrpomitującą serię klęsk? Większości pojedynki z nimi przeważnie wychodzą mocno na plus - Francuzom, Włochom, Niemcom, Portugalii, Hiszpanii, etc. Inni czasem wygrają, czasem przegrają. A Polska biedna nie może ich przeboleć, przeciętnej przecież reprezentacji.



