Mysle ze on na to tak nie patrzy zeby ladnie skonczyc. To banal ale juz nic nie musi i cokolwiek nie zrobi nie zmieni to jego statusu. Obstawiam ze nie zostawi swojego kraju i jednak zagra (inna dyskusja to ile tej reprezentacji jest jeszcze w stanie dac bo wystepy w CA byly dosc mizerne jak na jego standardy). Inaczej zrezygnowalby z gry w niej wlasnie po tamtych mistrzostwach albo teraz po CA. Z Miami ma kontrakt do konca 2025 wiec przynajmniej tyle jeszcze pogra a od tej daty do startu turnieju droga niezbyt odlegla.


