Jest i reakcja MKOl-u i Kanadyjskiego Komitetu Olimpijskiego7lechus pisze: ↑24 lip 2024, 12:30Mecze turnieju kobiet będę omawiał jak zwykle w wątku Piłka Nożna Kobiet
...tymczasem z nowinek taka akcja:
(artykuł za paywall'em )
Cóż, sztab analityków Kanady chciał pójść na łatwiznę... a wyszła z tego draka z udziałem służb ochrony.
Sztabowcy Nowej Zelandii i tak już drażliwi jak świeże oparzenie bo NZ właśnie straciły swoją kapitan Ali Riley - ze względu na kontuzję - nie przebierali w środkach i na "podglądacza" Kanadyjczyków wezwali ciężką kawalerię w postaci antyterrorsów z psami.
Z innej beczki strata Ali Riley (155 występów w kadrze) będzie bolesną dla i tak mających małe szanse na wyjście z grupy Nowozelandek. Szkoda też samej Riley bo 36 latka to 5-cio krotna Olimpijka, która zagrała pełne 90 min w każdym meczu Football Ferns na wszystkich Olimpiadach począwszy od 2008r.,
EDIT
Jeszcze jedno,w kobiecym turnieju kadry liczą tylko po 18 piłkarek plus 4 w rezerwie do wymiany w przdypadku kontuzji w trakcie trwania turnieju. (w turnieju mężczyzn kadry liczą 26 piłkarzy) Jest to jedna z największych głupot, które zgotowały do spółki razem MKOl i FIFA. Krótki czas trwania turnieju + intensywnośc spotkań granych co 3 dni przełożyły się na plagę kontuzji w pnk, którą notuje się w okolicach każdej Olimpiady. Federacje piłkarkie mają jednak już dość. Będzie skarga na MKOl do Trybuynału Arbitrażowego Spotu.
Za występy na Olimpiadzie Kanadyjki otrzymają od Związku około 120 tysięcy zł na głowę (sztab ma zbliżone pensje). Drugie tyle mogą dostać w premii za medal. Zatrudnionemu z "zewnątrz" analitykowi do spółki z asystentką trenerki mamona najwidoczniej mocno zaświeciła w oczy... może nieborak ma jakiś spory kredyt do spłacenia.



