To się może się słabo zastarzeć. Hype tu jest na Alvareza przeogromny, ale patrząc z innej perspektywy to jest gość który ma już 24 lata i w swoim dotychczas najlepszym indywidulanym sezonie wykręcił cyferki na poziomie Kaia Havertza / Gabriela Jesusa, a jego status gwiazdora bazuje na tezie że "gdyby wyszedł z cienia lepszych od siebie partnerów, to byłby gwiazdą". No zobaczymy czy w Atletico tak będzie. O ile się nie mylę ten transfer to pierwszy w historii futbolu transfer za około 100mln piłkarza, który w swoim klubie mnie grał nawet pierwszych skrzypiec (wcześniej za takie kwoty szli goście którzy w poprzednich klubach rozwalili system). No a pozostałe transfery czy takie genialne? W sensie że Conor Gallagher którego pogonili z Chelsea i typ z Feyenrodu?



