Po 1. Stronki z humorem dla dzieciaków nie są dla mnie wiarygodnymi źródłami.
Po 2. Nawet jeśli uznać że wszytkie te słowa padały na antenie RM to:
* część są rzeczywiście śmieszne przechodzące w żałosne ale na pewno nie jest to powodem do jakiejś zapiekłej nienawiści i zrzucania wszelkich problemów Polski na Rydzyka
* część stwiedzeń jest prawdziwych, choć pisanych troche staroświeckim i naiwnym językiem



