Benfica Lizbona - FC Barcelona 28.03.2006 (Champions League)

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post autor: krzychu212 » 28 mar 2006, 15:25

Co by nie mówić Blaugrana jest zdecydowanym faworytem tego meczu jak i w pewnym stopniu całej LM. Znowu Deco z MvB bądź Iniesta będą budować akcje w środku pola i posiadanie piłki oscylować będzie (tak jak zwykle) w proporcjach 60% do 40%. Licze na dobra grę Ronniego po zasłużonym odpoczynku i dobrą współpracę z powracającym do formy Eto'o i Larssonem (mam nadzieję że Frank nie wystawi Ludo od pierwszej minuty). Fajnie by było jakby sprawa awansu roztrzygnęła się już w pierwszym meczu (oczywiście fajnie jeśli na korzyść Barcy:P), bo w rewanżu powracający Messi mógłby nam pokazać coś kosmicznego, nie czując presji wyniku. Stawiam na 0:3 dla Barcy (bardzo optymistyczna opcja :D) i geniusz Ronaldinho.

Wróć do „Puchary Europejskie”