Dużo niestety zrobiły też kontuzje. Bieniek bardzo pewny punkt pierwszego składu wyleciał i za niego wskoczył Huber który jest kompletnie pod formą i zagrał naprawdę beznadziejny turniej. Zatorski z kontuzją dzisiaj nie był żadną wartością dodaną. Janusz który zagrał taki turniej że gdyby Łomacz w jego miejsce nie podołał to pewnie nawet żadnego medalu by nie było. Do tego gra na stojaka gdzie dopiero w trzecim zaczęli cokolwiek grać.
Francja grała dobrze, ale grała tak bo im pozwoliliśmy niestety. Nie chcieli tego wygrać.



