Moim zdaniem srebro to jest ogromny sukces. Sama wygrana z Ameryknami w tym 4 secie. To chyba tylko zasługa Zatorskiego, który przeleżał z kontuzją z 10 minut i wybił Jankesów z rytmu. Nie wiem ile było w momencie tego urazu z 9-13 jakoś. No nie ważne, Leon dołożył swoje i jakoś weszli do tego finału. Przed Igrzyskami medal brałbym w ciemno, bo zaryzykuje stwierdzeniem jest napawde kilka zespołów lepszych od nas, nie tylko Francja.



