Trudno ocenić, pierwszy raz opuszcza Wyspy Brytyjskie, a Serie A to trochę inne realia.
Billy Gilmour uchodzi/ł za wielki talent szkockiej piłki, były duże oczekiwania jak opuszczał Chelsea. W Brighton były kontuzję i gra w kratkę, raz dobrze, raz słabo.
Ogólnie ciekawy piłkarz, dobry do gry kombinacyjnej, potrafi zagrać nieszablonową piłkę, ruchliwych z dobrą techniką. Jak ustabilizuje formę, może być bardzo przydatny, może być ważnym punktem drużyny. Na razie trzeba go jednak traktować raczej jako uzupełnienie składu.



