City dalej będzie lepsze piłkarsko od Realu, za dużo razy to przerabialiśmy żeby się oszukiwać, że będzie inaczej, ciężko za 9 i 10 razem oczekiwać innego obrazu franczyzy, którą wszyscy dobrze już poznaliśmy.
Za to faktycznie ta klubowa czołówka to jakoś:
Real, City
Bayern
może Arsenal
reszta
i nie za bardzo ktokolwiek na rynku transferowym zrobił ruchy żeby obawiać się kogoś spoza tej trójki, z czego ten Arsenal to życzeniowo za dużo przeglądając angielskiego Twittera zapewne.
Bellingham MOTM, strasznie tam było widać od lutego czy tam marca jak w podejrzanej jest formie fizycznej, tutaj znowu biegał jak 190-centymetrowy angielski dzik (czy ile on tam ma).
E: 186.



