No trochę się nie zgadzam. W aglomeracji Paryskiej żyje ponad 12mln ludzi i jest naprawdę mnóstwo dzieciaków zajaranych piłką.
Taki Londyn ma jeszcze większy potencjał, tylko w Londynie jest pierdiliard klubów piłkarskich. Albo taki Ajax potencjał gigantyczny, ale Holandia dość mały kraj, niewielkie są odległości między Amsterdamem, Hagą a Rotterdamem, tu jeden duży klub, tam następny. Real ma Atletico, może nawet Rayo czy Getafe. Inter ma Milan i Atalante.
Zaś w okolicach Paryż i samym Paryżu nie ma żadnej konkurencji, jest tylko PSG, resztę tworzą małe kluby wręcz klubiki. Więc wszystko idzie na "konto" PSG. A przy takim potencjale i warunkach bardzo łatwo o wychowanków, nie patrząc na poziom pracy w młodzieżą.
Niby dlaczego Mbappe zaczynał w Monaco, albo kiedyś Henry? bo PSG ma tak świetną szkółkę, że nie wytrzymali konkurencji? gówno prawda, po prostu nie ma/nie było tam dobrego systemu szkolenia. Oczywiście może wynika to po części z dużej ilości chłopaków, co sprawia, że zawsze kogoś przeoczą, ale to nie tłumaczy pominięcia takich talentów.
Jeszcze raz powtórzę, potencjał tam jest gigantyczny i nie jest on wykorzystywany, znakiem czego jest jednak wcale nie tak swietna szkółka.



