Ale tutaj chodzi o różnicę w tych stwierdzeniach, która jest chyba oczywista. Jeżeli sędzia popełnia kardynalny błąd wpływający bardzo mocno na wynik meczu to czasem jest uzasadnione napisanie, że dana drużyna została oszukana przez sędziego. Co innego pisanie, że sędziowie zawsze są przeciw Barcelonie o czym NA PEWNO nigdy i nigdzie nie napisałem.j1mmy pisze:To u ciebie chyba bardziej dopatrywalbmy sie niekonsekwencji niż u niego, po prostu wracamy do pewnej niefortunnej twojej wypowiedzi. niestety (a moze stety) Niggaz momentmai piszesz odrobine patetycznie(a może tlyko ja to tak odbieram) i stad biora sie pewne nieporozumienia.
Nie ma żadnego patosu. Trzeba tylko dokładnie czytać i unikać nadinterpretacji. Staram się zawsze być precyzyjnym i pisać dokładnie.
Gdyby wszyscy byli przychylni Barcelonie to byłoby nudno więc dobrze jest jak jest. Tyle, że trzeba brać odpowiedzialność za to co się wypisuje.j1mmy pisze:Czemu jestem nieprzychylny FCB kiedys ci tlumaczylem, tak trochę na przekór nie lubie jak wszyscy Barca to Barca tamto pojedziemy z wszystkimi ble ble ble


