1/8 finału, mecz rewanżowy
Fluminense - Gremio 2:1 (Thiago Silva 14' Arias 28'-karny - Gustavo Gomes 76'), karne 4:2, pierwszy mecz 1:2
Obrońcy tytułu awansowali do ćwierćfinału, choć w bardzo dramatycznych okolicznościach. Mając do odrobienia jednobramkową stratę z Porto Alegre piłkarze Flu od początku przejęli inicjatywę. Początkowo próbowali strzałami z dystansu, które okazywały się niecelne, ale w 14 min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego skutecznie głową uderzył Thiago Silva. W 28 min. na 2:0 podwyższył z karnego Jhon Arias - jedenastka została podyktowana po tym, jak zmierzająca do bramki piłka po interwencji bramkarza odbiła się od ramienia Dodiego. W 2. połowie Fluminense nie forsowało już tempa i było skupione raczej na pilnowaniu jednobramkowej przewagi, na skutek czego oddali inicjatywę w ręce Gremio. Piłkarze z Porto Alegre długo nie potrafili z tego skorzystać, bowiem ich ataki pozycyjne wyglądały bardzo słabo i były prowadzone bez pomysłu, jednak w końcu pod bramką obrońców trofeum zaczęło robić się groźniej. Pierwszy gol gości został anulowany z powodu spalonego, jednak minimalizm gospodarzy zemścił się w 76 min., kiedy to po indywidualnej akcji i wyłożeniu piłki przez rezerwowego Miguela Monsalve oraz złej interwencji bramkarza Fabio piłkę dostał Gustavo Gomes i bez problemów z bliska umieścił ją w siatce. Po utracie tego gola Fluminense ponownie przejęło inicjatywę i zaczęło atakować, ale nie przyniosło to już zmiany wyniku i potrzebny był konkurs rzutów karnych. Flu rozpoczęło go bardzo źle, bo od uderzenia Ganso w słupek, ale później Fabio obronił dwa rzuty karne dając swojemu zespołowi awans.
W ćwierćfinale rywalem Fluminense będzie Atletico Mineiro, które w rewanżu pokonało 1:0 San Lorenzo. Grę w ćwierćfinale zapewniło sobie także chilijskie Colo Colo, które po raz drugi pokonało kolumbijski Junior. Piłkarze z Santiago zmierzą się ze zwycięzcą argentyńskiej pary Talleres - River Plate.



