Nie no, nie porównujmy PSG do Arabii, bo Mekambe dostał arabską przebitkę w zespole, który miał jakieś szanse na wygraną w LM (w sumie na własne życzenie nie zrobili finału).
A ilu odmówiło/zgodziło się w Arabii to pewnie ciężko jest oszacować, niemniej tu faktycznie myślałem, że będą inne proporcje i pewnie faktycznie pisałem, że dla takiego Milinkovicia to super opcja - ale też wielu się zgodziło, a ten sezon to chyba pokazuje, że Saudom ten poziom ligi i gwiazd na razie po prostu wystarcza, bo poza robieniem sobie pijaru w mediach spotkaniami z agentem Viniciusa (gdzie na starcie było 0% szans powodzenia) to nic ciekawego się tam nie dzieje. Ale tu od początku można było się zastanawiać na ile Arabom będzie chciało się przepalać w piecu kasy, ja chyba np. przeceniłem ich brak szacunku do pieniądza.



