Anglicy to ogólnie bramkarzami średnio stoją chyba. No bo był Clemence, Shilton przez długie lata, Seaman, Hart i w sumie średnio, a też pytanie kto był na topowym poziome. Niemcy wiadomo, Kahn i Neuer to legendy, Hiszpania miała Zubiego, Casillas, de Geę potem, a jeszcze był po drodze Reina. Włosi to wiadomo, Buffon, Toldo, nawet Donnaruma. Francja Barthez przez lata, mimo swoich wpadek, Lloris też światowa czołówka. A Wyspiarze pod tym względem średnio.
Nawet my z Dudkiem, Szczęsnym i po drodze Fabianem wypadamy chyba lepiej.



