Totalnie pojebało kogoś w tym klubie.
Zalewski już wielokrotnie dawał do zrozumienia jak bardzo jest przywiązany do Rzymu. Chłopak jest wychowaniem, chcę dalej być częścią klubu, odrzuca oferty i co? ma być odsuwany od składu? Co to jest [k****] w ogóle za podejście do sprawy. Do tego, jak już ktoś napisał, nie zarabia dużych pieniędzy w klubie.
Dziwnie to wszystko czasami wygląda.
Zalewski mógłby być dla Romy kimś takim jak dla Realu Nacho i ten drugi. Nie koniecznie trzeba być pierwszoplanową postacią.



