A ja się muszę Was podpytać o radę
Wróciłem z Azji końcem kwietnia i miałem 85 kg przy 181. Maj czerwiec niestety dojechałem do 89 bo wiadomo praca, biuro, inne żarcie, mniej ruchu
Od lipca staram się coś robić prawie 4-5 x na tydzień. Bez szału ale coś np
Pon rower 20.km
Wt siłka rozciąganie się, wiosła lub rowerek, parę ćwiczeń rozciągających, trochę maszyn tak w sumie z 45 min
Śr marszobieg 5km
Pt znów siłka jak wyżej
Minęły 3 miesiące (od lipca) a waga stoi.... nic.
Co poradzicie? Kumpel.mi.poleca pudełka i to tak na 2500 kcal min. Wg kalkulatorów wychodzi mi 2200 żebym schudł. Co myślą forumowi eksperci?



