Pod żadnym pozorem. Zacznij od 2200-2500. Przypilnuj jakiś czas i z9bacz jak się waga zachowa. Potem możesz obciąć 200.
Ja przyznam, że ostatnio nie pilnuje żarcia. Mam jakiś taki okres że niby chciałem schudnąć do 75 (ostatni raz tyle ważyłem pewnie z 10 lat temu), ale... Jak mam ochotę na pizze na kolację to jem pizze. 2 kawalerskie, 2 wesela totalnie bez żadnych ograniczeń. Szczerze to szkoda mi trochę nerwów na takie trzymanie michy na siłę.



