Zrobił się z Kmiecika taki fajny temat zastępczy, jakby miał jakąś realną władzę nad tym co się dzieje z formą drużyny.
Równie dobrze możemy napisać, że odpowiada za zwiększenie skuteczności Pawła Brożka i Rodado.
A nikt nie wie do jakiego stopnia był prawdziwym trenerem, a do jakiego pracownikiem tytularnym. Jest w wieku emerytalnym, zawsze można było zredukować rolę do maskotki drużyny i rozstawiania slupkow na treningu, jeśli rujnował nam zajebistych napastników, takich jak np jak Medwed
Jak dla mnie kibice mogliby żądać głowy pani Krysi z bufetu (jeśli mielibyśmy bufet), bo robiła [ch**] kotlety, przez [ch**] kotlety w co trzecim meczu jest czerwona kartka od 7 miesięcy a zarząd przepalił kilkadziesiąt milionów od kibiców na kretyńskie transfery i pensje jak fazlagic. Bo bez dobrego kotleta ta drużyna nigdy nie awansuje



