Filmy

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 01 kwie 2006, 23:51

King Kong

Czas Wielkiego Kryzysu w Stanach Zjednoczonych. Aktorka Ann Darrow nie ma pracy i pieniędzy nawet na jedzenie. Z pomocą przychodzi jej filmowiec Carl Denham. Carl jest sfrustrowany, bo producenci chcą obciąć budżet jego nowego, jeszcze nie niedokończonego filmu. Reżyser wykrada więc jedyną istniejącą kopię swojego filmu i kompletuje ekipę tak, by zdążyć na statek "S.S. Venture", odchodzący wieczorem z portu.
Denham chce udać się na owianą legendą Wyspę Czaszek, położoną na Pacyfiku. Tam chce znaleźć atrakcyjne plenery do filmu. Wraz z nim na statek wsiadają m.in. Ann, która dostała główną rolę i scenarzysta Jack Driscoll.
Kiedy w końcu udaje się im dotrzeć na wyspę, okazuje się, że nie bez powodu jest ona owiana mgłą tajemnicy. Żyją tam bowiem stwory, które powinny już dawno wyginąć - olbrzymie tyranozaury i wielki, liczący 9 m wysokości, goryl.



Do filmu przystępowałem z raczej średnim nastawieniem (znalezienie wielkiej małpy, miłość goryla do pięknej aktorki i śmierć z wierzowca - tego się spodziewałem). Ale musze przyznać, że film zrobił na mnie dobre wrażenie. Wyprawa na wyspe o której nikt nie wiedział, wielki mur, a za nim cała masa potworów. Od dinozaurów po robactwo na KK kończąc. Świetne były także sceny z dzikusami :D no i ta pogoń jednego z nich za pomocą kija :] - świetne. No i jeszcze raz podkreślam, że to nie był film tylko o znalezionej małpie, miłości i śmierci.

Ocena 8\10

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”