Sero pisze:King Kong
Oglądałam w kinie (byłam na premierze, dostałam nawet długopis
Void pisze: No właśnie nie miałem okazji przeczytać Sad Tak to już jest w Liceum - nie ma czasu na obcowanie z literaturą inną niż lektury... Ale może w wakacje nadrobię zaległości Wink
A to żałuj, żałuj, powiem szczerze, że lepiej jest, kiedy najpierw się przeczyta opowiadanie, a dopiero później obejrzy film - można się przygotować psychicznie. Poza tym język Proulx... Świetny. Lepsze co prawda 'Kroniki portowe', ale 'Brokeback Mountain' trzyma poziom.
Pozdr.


