Do tego nalezy dodac, ze Mauro o wiele wiecej od Rumuna pracuje w defensywie. To spore oslabienie, a brak Patricka jeszcze wieksze. Arsenal na pewno bedzie spokojnie czekal na Juve, na swojej polowie i w miare mozliwosci kontrowal. Przy tak szybkich i zwrotnych zawodnikach jak Henry czy Reyes, ktorys z tych atakow moze zakonczyc sie bramka. Jesli Arsenal strzeli w Turynie, losy rywalizacji beda rozstrzygniete. Brak Fabregasa moze byc widoczny, szczegolnie ze do drugiej linii Starej Damy wraca Nedved, ale Arsene juz na pewno wie kogo oddelegowac do pilnowania Czecha.Ultras pisze: Tykle ze jest taka sprawa.Mecz ze słabiutkim Treviso a mecz w Champions Leaguez Arsenalem to całkiem inna sprawa![]()



