Szkoda że McLaren tak późno się ogarnął ze zmianami, z punktu widzenia walki o tytuł dla Lando. Powalczyć powalczą, ale musiałaby się wydarzyć seria niefortunnych awarii u Maxa żeby to przegrał.
Los Pereza chyba też już przesadzony i nie wierzę, że zobaczymy go u boku Maxa w 2025.



