Moim zdaniem, nieistotne kogo wezma to sa gleboko wiadomo gdzie na 2025. Juz teraz przegrywaja z McLrenem i Ferrari (wow!) i wyglada na to, ze nie maja takich pomyslow jak w/w teamy i bedzie tylko gorzej pod katem konstrukcyjnym.
Dodam, ze fajnie sie oglada w koncu F1 gdzie jest kilku kandydatow do zwyciestwa, dodatkowo transmisje wracaja do Eleven takze elegancko.



