LM: Juventus Turyn - Arsenal Londyn 5.04.2006

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post autor: fieldy » 04 kwie 2006, 11:35

człapuś pisze:Pożyjemy zobaczymy. Napewno od pierwszej minuty zagra Diaby... zobaczysz.
Być może zagra, Wenger nie raz już zaskakiwał, choć ostatnio idealnie odgadłem wyjściową "11" :D Nie mówiłbym, że napewno zagra Diaby, może przecież odnieść kontuzję na treningu :P czego mu rzecz jasna nie zyczę.
człapuś pisze:A może van Persie wkońcu zagrałby od pierwszej minuty??
Mógłby, pokazał w meczu z Aston Villą, że ciągu na bramke nie stracił, ma dobre czucie piłki. Tylko czy Wenger zmieni ustawienie, dizeki któremu pokonalismy Real i Juve przed tygodniem ? Być może zmieni z powodu absencji Cesca [o ile rzeczywiście nie zagra]

Sero pisze:Zawodnik, który wrócił po kontuzji, który napewno nie czuje jeszcze dobrze gry miałby zagrać w mega ważnym meczu ? nie widze powodu i sensu takiej rotacji. Ewentualnie tak jak pisał wcześniej fieldy mógłby zastąpić Henrego, albo Reyesa - oczywiście gdyby wynik był już pewny
ja własnie widze sens, Robin grał w rezerwach i tam zwyczajnie błyszczał, mijał przeciwników jak tyczki, nie chciałbym porównywac rezerw Charltonu do piłkarzy Juve, ale Robin z Aston tez pokazął klase, przy golu, mógł podawać, ba - powinien podawać, a wybrał uderzenie i zdobył piękna bramkę, czyli nie stracił nic po kontuzji - może grać nawet od poczatku, ale jak mówię, Wenger chyba sie nie skusi na zmianę ustawienia. I wystawi samego Henry'ego do ataku




Właśnie przeczytałem wypowiedź Wengera :
Chce walczyć o wygraną, mądze się bronić i atakować [nie koniecznie po kontrach]
Henry przestrzega przed zbytnim optymizmem, zaznaczył, ze Juve u siebie jest nieobliczalne, ze wszystko się może zdarzyć. To dobrze, ze tak myśli :P
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2006, 11:46 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Puchary Europejskie”