Być może zagra, Wenger nie raz już zaskakiwał, choć ostatnio idealnie odgadłem wyjściową "11"człapuś pisze:Pożyjemy zobaczymy. Napewno od pierwszej minuty zagra Diaby... zobaczysz.
Mógłby, pokazał w meczu z Aston Villą, że ciągu na bramke nie stracił, ma dobre czucie piłki. Tylko czy Wenger zmieni ustawienie, dizeki któremu pokonalismy Real i Juve przed tygodniem ? Być może zmieni z powodu absencji Cesca [o ile rzeczywiście nie zagra]człapuś pisze:A może van Persie wkońcu zagrałby od pierwszej minuty??
ja własnie widze sens, Robin grał w rezerwach i tam zwyczajnie błyszczał, mijał przeciwników jak tyczki, nie chciałbym porównywac rezerw Charltonu do piłkarzy Juve, ale Robin z Aston tez pokazął klase, przy golu, mógł podawać, ba - powinien podawać, a wybrał uderzenie i zdobył piękna bramkę, czyli nie stracił nic po kontuzji - może grać nawet od poczatku, ale jak mówię, Wenger chyba sie nie skusi na zmianę ustawienia. I wystawi samego Henry'ego do atakuSero pisze:Zawodnik, który wrócił po kontuzji, który napewno nie czuje jeszcze dobrze gry miałby zagrać w mega ważnym meczu ? nie widze powodu i sensu takiej rotacji. Ewentualnie tak jak pisał wcześniej fieldy mógłby zastąpić Henrego, albo Reyesa - oczywiście gdyby wynik był już pewny
Właśnie przeczytałem wypowiedź Wengera :
Chce walczyć o wygraną, mądze się bronić i atakować [nie koniecznie po kontrach]
Henry przestrzega przed zbytnim optymizmem, zaznaczył, ze Juve u siebie jest nieobliczalne, ze wszystko się może zdarzyć. To dobrze, ze tak myśli



