Londyn to Londyn.daleko z Highbury na SB nie jest.fieldy pisze:czyli miał - u nas o takich rzeczach nawet plotki nie krążą, na Highbury
co innego na Satmford Bridge, to się zgadza
ale jakie nerwy,ja jestem niespotykanie spokojny człowiekfieldy pisze:nazywasz Tomachosa świnią ?
poza tym, napisał prawie - a prawie robi wielka różnicę więc po co te nerwy
no co wy fali zbrodni nie oglądacie??człapuś pisze:sci napisał:
a to już jest świństwo
Sam sobie zapracował na taką opinię. Mi tam go niezal...



