tak, nareszcie - o to mi chodziło - tak to już jes, że ci co sa faworytami wola nie zapeszać, a ci co sa skazywani na porażkę, mówią, ze będa walczyć ...sci pisze:gdyby była odwrotna sytuacja to w Londynie by mówili, to co mówią teraz w Turynie i na odwrót
i jasno z tego wynika, ze Juve, pomimo buńczucznych wypowiedzi niektórych osób z tego klubu, jest tym zespołem, który musi gonić wyni, który jest dalej niż bliżej 1/2 finału. i pisanie, że wygrają bo sa lepszym zespołem, gdyz więcej zdobyli i tak uważają - jest śmieszne
lol, albo lolekBaSSu pisze:To, że ludzie teraz są za Arsenalem to zwycięstwo tego klubu 2:0 u siebie. Natomiast Juve jest teraz w stanie wygrać 3:0 i więcej jeśli tylko się własciwie zmotywują. Wydaje mi się, że Londyńczycy odpuszczą i będą grac na remis
teraz nie jest w stanie tyle wygrać - są bez formy [remis z Romą, remis z Treviso, porażka z Kanonierami] sama motywacja nic nie da. Trzeba mieć wsparcie w postaci dobrej dyspozycji, a takie wsparcie ma Arsenal, który ma zaliczkę 2 goli.BaSSu pisze:Natomiast Juve jest teraz w stanie wygrać 3:0 i więcej jeśli tylko się własciwie zmotywują



