Ostatni weekend pokazał, że większość kierowców nie radzi sobie w tak trudnych warunkach, więc to nie jest żaden wyznacznik akurat.
Zobaczymy co chłopak pokaże do końca sezonu, ale na pewno jest brany pod uwagę.
Max pokazał, kto cały czas rządzi w F1 - fenomenalna jazda w niedzielnym wyścigu i ostateczne odebranie nadziei Norrisowi na tytuł.
Lando jest dobrym kierowcą, ale brakuje mu takiej pewności siebie i zadziorności , jaka cechuje mistrzów.
Dużo lepiej pod tym kątem wygląda Piastri, ale nie wiadomo, czy będzie miał okazję powalczyć o fotel lidera teamu.



