W nowym sezonie kazdy zacznie z czysta karta. Lando gonil Maxa, ale styl w jakim wypuszcza szanse nie pozwala mi wierzyc, ze od samego poczatku bedzie stawiany jako jedynka w McLarenie. Fajnie jakby Piastri utarl mu nosa, zwlaszcza majac w pamieci stekania brytola na Wegrzech i kolejne dopominanie sie o zmiane pozycji. Ogolnie team orders jest czyms co troche niszczy ten sport wedlug mnie, ale mozna to zalatwiac z klasa. Lando tego ewidentnie tez brakuje.



