Wiesz, to że każdy ma czystą kartę na początku sezonu to tylko romantyczna teoria.
W praktyce wszędzie jest lider, na którego się gra od początku; dopiero jak lider dłużej zawodzi z to się myśli o zmianie.
Mclaren to brytyjski team, mają młodego brytyjskiego kierowcę na "jedynce" i na niego grają.
To, że nie potrafili w kilku wyścigach dopilnować tematu i Piastri utarł mu nosa, to ich błąd.
Dlatego zastanawiam się,czy Piastri będzie miał realną szansę powalczyć o coś więcej w przyszłym sezonie; bo wydaje się lepszym kandydatem na Mistrza niż Norris, no ale to nie jest takie łatwe.



