I wychodzi na to że rosyjski szef federacji bokserskiej miał rację, zabraniając takim "dziwolągom" brać udział w mistrzostwach świata!
A ten niby dobry, bo zachodni MKOl pozwolił wziąć udział w igrzyskach.
Zatem może i na Ukrainie to Rosja ma rację, a nie zachodni świat>???



