dodalbym jeszcze chevaliera z bramki, wlasnie dostal pierwsze powolanie do reprezentacji. jak utrzyma forme, to zaraz wyladuje w jakims wielkim klubiePrecel pisze: ↑09 lis 2024, 16:19Z drugiej strony – Lille. Tu widać nieco więcej sensu w grze, a wygrana z Realem Madryt była tym przełomem, który nadał drużynie pewności siebie. Jonathan David wiadomo, klasa sama w sobie, ale warto podkreślić też Edona Zhegrova. Kosowianin naprawdę ciągnie ten zespół, wnosi sporo świeżości i ostatnio błyszczy jak rzadko kto w Lille, co robi różnicę w ofensywie. Mimo to, ich bilans też jest umiarkowany – ostatnie mecze to bardziej popis defensywy niż fajerwerków.



