WKS Śląsk Wrocław (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Precel
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1202
Rejestracja: 28 lis 2022, 12:56
Reputacja: 239
Kibicuję: TSW
Lokalizacja: Kraków

WKS Śląsk Wrocław (zbiorczy)

Post autor: Precel » 10 lis 2024, 8:53

Kolejny wieczór, kolejna porażka Śląska – co już chyba nikogo nie zaskakuje. Podopieczni Jacka Magiery zagrali tak, że można się zastanawiać, czy na boisku przypadkiem nie było jakiegoś ustawionego na “hard mode” treningu zamiast faktycznej walki o ligowe punkty. Trener Magiera próbuje nas przekonać, że obrany kierunek jest dobry i że drużyna "idzie za nim w ogień". Szkoda tylko, że ten ogień nie jest na murawie. Bo póki co, widzimy tam raczej zapał, który ledwo się tli.

Magiera oczywiście tłumaczy, że chłopakom potrzeba gola, który by ich odblokował. Brzmi jak niezły plan, tylko że gole – i to celne strzały, jakiekolwiek strzały – to jednak wciąż rzadkość. "xG" Śląska wygląda, jakby ktoś zapomniał włączyć maszynki do liczenia okazji. Statystyki nie kłamią: zero celnych strzałów, nawet z Górnikiem. Żeby nie było, to nie jest tylko pech czy słabszy dzień. Śląsk po prostu wygląda, jakby cały czas kręcił się w kółko, szukając recepty na podstawowe problemy - oczywiście bez większych efektów.

Zastanawiać się można, na ile to tylko wynik spadku formy, a na ile już wypalenie materiału. Magiera stara się, żeby było motywacyjnie, ale pytanie, czy jeszcze ma czas na to, by zbudować nowy charakter drużyny. Zwłaszcza że po tej przerwie reprezentacyjnej działacze Śląska też mogą dojść do wniosku, że czas na coś nowego – bo z obranego "dobrego kierunku" kibice już od dawna nie widzą drogi.

Wróć do „Polska”