Zatrzymanie gry, jeżeli nie było kontuzji głowy? Dlaczego? Masa piłkarzy po bolącym kontakcie wstaje, żeby pomóc drużynie, a i bardzo wielu cwaniaków kładzie się przy mikro kontakcie, żeby przerwać grę w trudnej dla nich sytuacji lub przynajmniej zyskać na czasie.
Ręki nie widziałem, ale jeżeli to był rażący błąd to pretensje przede wszystkim do VARu.
Zgadzam się jednak odnośnie formatu rozgrywek. Może nie sami mistrzowie, ale top4 na każdą z konferencji i system ligowy z jakąś częścią przewagi punktowej z sezonu zasadniczego. Tutaj nagle 9 drużyna tabeli z ujemnym bilansem bramkowym ma lepszy jeden dzień i eliminuje mistrza, który musiał walczyć przez cały rok na swoją pozycję.



