czas ożywić temat bo nasz ukochany klub stoi w miejscu( chodzi o forum
Górnik- Lech 0:3
jedna wielka kicha . 2 min. "jedenastka" dla zabrzan i oczywiście Oldboy Krzysztof Bukalski uderza wspaniale i ................
Kotorowski piąstkuje... jęk zawodu na trybunach ...
potem inicjatywe przejeli goscie .. pare składych akcji i blad Nulle i 1:0 dla Lecha ( a strzelcem bramki nie kto inny jak stary wyjadacz Reiss) .
Pare minut poźniej w dziecinny sposób oszukali "nas" lechici ,koncertowo wykonali staly fragment gry,(czyt. rzut wolny) i 2:0 Wachowski !
w drugiejpolowie probowalismy coś zrobić alegra Ziarkowskiego przypomina mi troche Króla.. jedne wielkie drzewo ktore tzreba spalić !! zakopac i zaorać by juz nic nie wyroslo na nim !!tragedia
94 minuta Zakzrewski 3:0 i znowu Nulle wspaniale sie zachował...
kibice zawiedzeni a na inauguracje wiosny bylo ich średnio dużo 5500
co sadzicie o meczu... wypowiadajcie sie
O meczu z Odrą sprawozdanie jutro



