Benfica Lizbona - FC Barcelona 28.03.2006 (Champions League)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 06 kwie 2006, 8:30

IMHO Barca zagrała ten mecz tak sobie - niby dominowała przez całe 90 minut, ale po pierwsze nie przekładało się to jak zazwyczaj na masę sytuacji bramkowych, a po drugie wk..wili mnie tym kunktatorstwem do samej końcówki! 1-0 to cholernie niebezpieczny wynik (co zresztą pokazała jedna jedyna akcja Miccoli-Sabrosa), a oni zamiast docisnąć i szybciej drugiego gola zdobyć zaczęli się bawić w kontrolowanie meczu :?

Dla mnie Iniesta najlepszy na boisku, Eto'o - jeden z lepszych meczów w sezonie, Henka - nie wyobrażam sobie póki co składu bez niego w przyszłym sezonie :( Ronnie - kolejny taki sobie występ, oby obudził się na Milan.

VeB!

Studio w Polsacie Sport [*]
Jedynie Kowal klasa sama w sobie :twisted:

Wróć do „Puchary Europejskie”