
34-letnia Aleksandra Król-Walaś (z lewej na zdjęciu) zaliczyła przed chwilą fenomenalny powrót do zawodów Pucharu Świata. Po rocznej przerwie w startach (ślub, narodziny córki, macierzyństwo), zajęła drugie miejsce w pierwszych zawodach PŚ w slalomie gigancie równoległym w chińskim Mylin Valley. W finale przegrała z arcymistrzynią Ester Ledecká.
Spoiler:




