Benfica Lizbona - FC Barcelona 28.03.2006 (Champions League)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 06 kwie 2006, 11:57

Sila i wartosc Ronaldinho jest tez wielka, nawet kiedy gra piach. A to z tego powodu, ze zawsze skupia na sobie uwage 2-3 przeciwnikow. Zazwyczaj ma swojego aniola stroza, ktory nie odstepuje go na krok, a czesto tez jest podwajany czy potrajany. Jezeli wezmiemy pod uwage, ze graja po "11" (oczywiscie oprocz spotkan z Realem, ktory ma uklady w federacji i moze grac w 13 ewentualnie 14 z wysunietym na szpicy Canatlejo), to zawsze sie robi wiecej miejsca dla innych. To jest typ pilkarza, ktory moze stac w miejscu przez 89 min a i tak zostac bohaterem. Wszyscy o tym wiedza i nikt nie odwazy sie go odpuscic, nawet jezeli nie pokazuje swojej magii. A jezeli rywale prezentuja wyrownany poziom, to kazdy wolny centymetr kwadratowy na boisku jest wart zlota ;)

Wróć do „Puchary Europejskie”