Może i lekko mnie poniosło . Ale nie ulega wątpliwości że kiedyś się zwróci . Co do tej drugiej inwestycji to zarobi na tym ktoś inny
Nigdy nic złego nie spotkało mnie na stadionie, niekiedy chodzę również sama . Owszem zdarzają się drobne incydenty , ale takowe wszędzie można spotkać , na przystanku , w parku , w sklepie
Scyzor ma racje ze stadionem w Kielcach . Po ostatnim meczu z Pogonią i organizacja się poprawiła



