- Lepiej, żeby była Holandia niż Hiszpania. Holendrom jest szansa urwać jakiś punkt, choć oczywiście niewielka. A z Hiszpanią to dostaniemy dwa razy po 4:0 w łeb.
- Finlandia...Oni są w dołku, wygrali w tym roku tylko 1 mecz na 10. Minimum 4 punkty.
- Na Litwie i Malcie trzeba koniecznie zrobić 12 punktów, nie ma w ogóle miejsca tutaj na pomyłki.



