Pierwszy koszyk i tak był poza zasięgiem, raczej wpadnie Holandia i to takie średnio słabe losowanie ale mogło być gorzej. Ukraińcy np trafili Francuzów (raczej) z którymi potrafili już wygrywać w eliminacjach ale chyba i tak lepiej dostać Pomarańczowych niż Niebieskich. Z trzeciego koszyka dostaliśmy podobnie, drużyny które jeszcze niedawno były solidne ale ich pięć minut minęło, Finlandia czy Islandia tak naprawdę nie ma żadnej różnicy. Litwa to śmiech na sali, podobnie Malta.
Drugie miejsce jest obowiązkiem, powiedziałbym nawet, że to jest grupa w której Probierz nie może stracić punktów z nikim oprócz Holandii.
Ciekawe czy Hiszpanie i Holendrzy będą kombinować bo zwycięzca tej pary trafia na Turcję i Gruzję czyli jednak cztery trudne mecze, zwłaszcza wyjazdy więc kto wie czy nie lepiej trafić do nas
Ogólnie strasznie miałkie te grupy.


