Wasze samochody

Awatar użytkownika
johny batonik
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1102
Rejestracja: 27 cze 2023, 20:45
Reputacja: 253

Wasze samochody

Post autor: johny batonik » 19 gru 2024, 9:10

Boromir pisze:
19 gru 2024, 7:46
Eyesmon pisze:
18 gru 2024, 21:16
Ale Ty dalej nie rozumiesz różnicy między przekraczaniem 70 o 20 na dwu czy trzy pasmówce bezkolizyjnej a przekraczaniu 50 o 20 w centrum miasta
Nie, to Ty nie rozumiesz. Nie ma znaczenia gdzie łamiesz prawo. W tym przypadku o skuteczności kary nie decyduje jej wysokość ale nieuchronność. Można sobie ustalić dowolne widełki, można sobie ustalić mandaty w wysokości 3x roczna pensja a i tak to rozwiązanie nic nie da bo nie ma drogówki na drodze. Zapierdalać można bezkarnie. Miałeś przykład dwa lata temu, gdzie po podwyżce stawek kierowcy najpierw zwolnili, ale za tym nie poszły realne kary więc szybko wrócili do starych nawyków. Więc nie, nie ma znaczenia gdzie przekraczasz, musisz dostać mandat. Można zastosować rozwiązanie z Niemiec gdzie na A/S masz niższe widełki niż na drogach lokalnych ale i tak kara musi być. Trzy razy dostaniesz po 100 i efekt psychologiczny będzie dużo lepszy niż raz po 300. Żadnego pouczania. Dość głaskania po głowach.
Troche śmierdzi osobą bez auta ten wpis. Typowe takie mlaskanie "wystarczy nie łamać przepisów" :D
Nikt nie mówi tutaj o jeździe 90km/h po mieście, ale ten kraj po pierwsze choruje na "znakozę" i nasrane jest tych znaków co chwile, a po drugie, są drogi i warunki temu sprzyjające gdzie przekroczenie o 10 czy 20km/h prędkości nic nie zmieni. Jeśli nie miałeś nigdy auta to nie zrozumiesz, a jeśli chcesz mi wmówić, że poza miastem zawsze jechałeś 90 zamiast 100 czy 110 to można tutaj wkleić gif z Urbanem "no tak było, nie zmyślam" i próbujesz grać chojraka na forum i pisać jakieś oderwane od rzeczywistości, skrajne dyrdymały :) Bo ja nie chcę dostawać mandatu w wysokości nie wiem, 1000zł jak pojadę na prostej drodze, poza miastem 110 zamiast 90.

Wróć do „Hyde Park”