Nie wiem. Jakoś tak mnie wychowano, żeby szanować przedmioty. Jeżeli niszczenie czegoś nic mi nie daje, to po prostu tego nie robię.
Przecież od początku rozmawiamy o PRZEKRACZANIU PRĘDKOŚCI. Nawet napisałem, że to krótkie miejskie odcinki. Gdzie Ty w mieście masz ograniczenie do 70 jak masz światła co kilkaset metrów.
Znowu zaczynasz na siłę szukać argumentów jakbyś w ogóle nie czytał co pisze, tak więc z mojej strony koniec, bo szkoda i mojego i Twojego czasu.



